Warning: Undefined property: stdClass::$width in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 468 Warning: Undefined property: stdClass::$width in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 468 Warning: Undefined property: stdClass::$menualign in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 471 Warning: Undefined property: stdClass::$menualign in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 476 Warning: Undefined property: stdClass::$menualign in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 482 Warning: Undefined property: stdClass::$width in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 468 Warning: Undefined property: stdClass::$width in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 468 Warning: Undefined property: stdClass::$menualign in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 471 Warning: Undefined property: stdClass::$menualign in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 476 Warning: Undefined property: stdClass::$menualign in /usr/home/kobierski/domains/dev.januszkobierski.pl/public_html/plugins/system/helixultimate/src/Core/Classes/HelixultimateMenu.php on line 482

Mirosław Dzień

Mirosław Dzień „O świecie bez końca”

Świat jednoczesny to już dziewiętnasta (nie licząc wydań poszerzonych) książka poetycka ks. Janusza Kobierskiego. Tytuł najnowszego zbioru poezji autora debiutującego w 1978 roku zwraca uwagę na rzeczywistość, która z punktu widzenia doczesności jawi się jako nieobjęty przestwór, jako świat inny, odległy, niedostępny poznaniu, umykający ludzkiemu wyobrażeniu. Kobierski szczęśliwie nie sili się na jakieś abstrakcyjne wizje, lecz przybliża wieczność - bo o niej mowa - poprzez zaskakujące prostotą konstatacje płynące z daru jednoczesnego światoodczuwania dwóch obszarów.

1.Wiersze pomieszczone w nowym tomie księdza Janusza Adama Kobierskiego opatrzonym tytułem Świat jednoczesny, rozpięte są jak lina między dwoma światami; rzec można między odsłonami jednej rzeczywistości, w której to, co doczesne styka się z wiecznym, a to co ostateczne zaczyna się w skończonym. Wyraźnie dostrzec możemy tutaj obecność obu tych światów oraz ich dziwne i tajemnicze przenikanie się. Emblematycznym przykładem może być choćby wiersz Tyle (s. 15), w którym poeta wyznaje:

Ile otrzymałeś
z góry

 

dużo
trochę

 

stamtąd czasem
przychodzi
wielki
dar

 

tutaj dużo
może się zmienić
w nic

 

To wielka sprawa żyć w świadomości daru, ba trwać w zrozumieniu, że przychodzi on od Boga. Taka postawa domaga się odpowiedzialności. Nic nie jest dane raz na zawsze i nieodwołalnie – raczej wszystko zadane. Można dar utracić – „może się zmienić / w nic”.

2. W Czasie zarazy (s. 31), poeta diagnozuje współczesny świat pełen lęku wywołanego pandemią. Antidotum na zarazę nie widzi w szczepionkach, lecz w ponownym odkryciu prawdy Ewangelii o odkupieńczej roli dzieła Jezusa z Nazaretu. Kobierski konstatuje: „wierzę, że koronawirusa / może pokonać tylko / koronacierń”. To bardzo piękny i głęboki obraz. Korona cierniowa z jednej strony jest koronacją Chrystusa niosącą zarazem wyraz obelgi, wyśmiania, odrzucenia przez świat. „Koronacierń” wbija się w tkankę świata, który nie jest w stanie rozpoznać Znaku; jest bolesnym rozminięciem się tego, co wieczne z tym, co jedynie doczesne. Jest kosmicznym nieporozumieniem, które jednak w konsekwencji przynosi Odkupienie człowieka. Stąd też w Nocnej aptece duszy (s. 23), poeta z całą otwartością dopowie: „Duszy konieczny jest / potężny zastrzyk Ducha, / który wybawi od wszelkich boleści / przywróci nadzieję i radość”. Podobne antidotum znajdziemy w Ćwiczeniach duchowych (s. 31), gdzie dokonując nieustannej introspekcji własnego życia, ksiądz Kobierski udziela następującej rady: „Gdy zrozumiem na nowo ile mi brakuje / otworzyć się trzeba jeszcze bardziej / na łaskę // czyli ocalenie”. A zatem potrzebna jest nadnaturalna interwencja (Łaska), dzięki której człowiek jest w stanie poskładać swoje życie; jest w stanie nadać mu właściwy kierunek. Janusz Kobierski wie, jak wielu innych, że tylko życie w perspektywie eschatologicznej może ostatecznie usensownić nasz los. W ten sposób możemy egzystować w świecie jednoczesnym, w którym nasze „dziś” staje się w jakiś sposób naszym „potem” w wieczności. „Ocalenie” jest zawsze jakąś bardzo konkretną korektą naszego myślenia i postępowania; jest formą duchowej metanoi, w której zmieniamy perspektywę myślenia z doczesnej na wieczną. Oczekiwanie na wieczność, to w rozumieniu Kobierskiego – wyraz największego realizmu. Pisze o tym w Powrocie (s. 35):

                       

Nie ma rady
trzeba wracać
do lepszego świata.

 

Tam, skąd przyszedłem.
Gdzie czeka mnie wieczność.

[…]

Poezja księdza Janusza Adama Kobierskiego mocno osadzona jest w realizmie eschatologicznym. Drugi świat istnieje. Mało tego: jest lepszy. Jego nieodłączną cechą jest wieczność. I choć jest niepojęty, to pewny, gdyż jego rękojmią jest obietnica Jezusa oraz „Grób otwarty i pusty” (Kamień, s. 37).

3. Poeta zdaje sobie sprawę z niemożliwości zmiany świata. Jednak jego realizm nie przekreśla nadziei i pogodzenia. Wie jedno, że „nie może w nim / doszukać się prawdy” (Zmienić świat, s. 56). To bardzo wiele jak na jedno życie! To wyraz nie tyle roztropności i przezorności, co mądrości – owego metafizycznego zmysłu potrafiącego widzieć więcej i głębiej. Prawda jest gdzie indziej. W jednym z ostatnich utworów pomieszczonych w tomie odnaleźć możemy ważkie wyznanie poety: „Życie zaś moje świadectwem / w wiecznym archiwum / Pana” (To miejsce, s. 67).

Warto czytać wiersze pełne nadziei, a takimi są teksty księdza Janusza Kobierskiego, zwłaszcza dzisiaj, w czasie marnym, kiedy włada nami lęk i niewidzialny Wirus – wysłannik Złego.

Mirosław Dzień

Mirosław Dzień "O świecie bez końca" (rec. o książce "Świat jednoczesny"), w: "Kwartalnik Artystyczny " nr 1 (113) 2022 r. ss. 186 - 188

Image

Poezja księdza Janusza Adama Kobierskiego, choć od początku jest jednorodna, nazywana bywa przez krytyków różnymi określeniami. Piszą o niej jako o poezji religijnej, kapłańskiej, antycznej, kulturowej, biblijnej... jest przecież autorem tomiku z licznymi wierszami z Ziemi Świętej. Ta współczesna poezja księdza poety jest na tyle uniwersalna, że trafia do Czytelników o różnych gustach literackich.